
Jasne że auto udałoby się umyć też samą wodą i płynem do naczyń ale czy o to chodzi? Jak wiemy na rynku są produkty oryginalne jak ich tańsze zamienniki. Tak jest też i w tym przypadku.Tańsze środki do polerowania karoserii różnią się ceną ale nie koniecznie działaniem. Przecież nie przesadzajmy też w tymi zabezpieczeniami auta. Chodzi o to aby w danej chwili samochód był czysty. Nic nas nie ochroni przed konsekwencjami wjechania w kałużę czy błoto. Tak więc środki zabezpieczające nie mają tu żadnego znaczenia. Czyli tak: według mnie lepiej wydać te pieniądze na środki warsztatowe niż na szukanie takich środków jak szampon samochodowy w górnej półki. Nie jest to potrzebne...